„SIEDEM GRZECHÓW PAMIĘCI”- L. SCHACTER 

laptop 3317007 1920 820x551 -  "SIEDEM GRZECHÓW PAMIĘCI"- L. SCHACTER 

Problemy z pamięcią to powszechny problem, przypadłość naszych czasów. „Siedem grzechów pamięci” L. Schacter’a dostarczy otuchy każdemu: od zabieganych dwudziestolatków, przez osoby w średnim wieku przebąkujące o „wczesnym Alzheimerze”, do ludzi starych martwiących się o to jak dużo powinni, a jak mało mogą sobie przypomnieć. 

Zapomniałeś kiedykolwiek o umówionym spotkaniu, o tym gdzie położyłeś klucze lub na widok dobrze znanej ci osoby doświadczyłeś niemożności przypomnienia sobie jej imienia? Nieobce jest ci zjawisko deja  vu? Czy przekonałeś się już jak frustrujący może być fakt niemożności wydobycia z  pamięci wyrazu, o którym możesz bardzo dużo powiedzieć oprócz rozpaczliwie poszukiwanego odpowiedniego jego brzmienia? Myślę, że przy odpowiadaniu na te pytania z Twoich ust  padnie niejedno „tak”.

Problem dziurawej pamięci

Problemy z pamięcią stają się podstawowym problemem zdrowotnym zabieganych, zestresowanych i zapominalskich przedstawicieli współczesnego społeczeństwa, bez względu na wiek czy przynleżność rasową czy kulturową. Książka oparta jest na badaniach naukowych. Wyjaśnia zarówno powszechnie wady pamięci, które pojawiają się w naszym codziennym życiu, a także paradoksalnie tłumaczy ich dobroczynny wpływ na nasze życie.

Schacter dokonuje podziału wszystkich problemów współczesnego człowieka z pamięcią na siedem podstawowych kategorii czyli owych właśnie grzechów. Podział ten znajduje odzwierciedlenie w siedmiu rozdziałach, z których każdy rozpatruje jeden z grzechów pamięci:

  • nietrwałość (zamazywanie z czasem informacji dotyczących miejsca i czasu zdarzenia),
  • roztargnienie (poświęcanie zbyt małej uwagi informacji, którą chcemy zapamiętać, może spowodować, że nigdy nie zostanie ona zakodowana przez naszą pamięć),
  • blokowanie (nasz umysł zaprzątnięty wieloma sprawami nie może wydobyć informacji, której w danym momencie bardzo potrzebujemy),
  • błędna atrybucja (błędne przypisywanie pochodzenia zasłyszanych słów czy zaobserwowanych zjawisk),
  • podatność na sugestię (podatność naszych wspomnień na wpływy zewnętrzne),
  • tendencyjność ( wypaczanie naszych wspomnień),
  • uporczywość (nieustanne powracanie wspomnień z przeszłości, głównie tych negatywnych: dotyczących traumatycznych przeżyć czy po prostu rozczarowań).

Ósmy, ostatni rozdział poświęcony został na pojednanie nas z własną pamięcią i podziękowanie jej, jak by nie było, za dobrą pracę.

Zasada ograniczonego zaufania

Błędy pamięci mogą być szczególnie niebezpieczne w przypadku zeznań naocznych świadków przestępstw, morderstw czy wszelkich innych wykroczeń przeciwko prawu. Zeznając przecież przed sądem przysięgamy mówić prawdę i tylko prawdę. Co będzie wówczas, gdy przesłuchiwany wskaże złego oskarżonego jako sprawcę lub obciąży go swymi niezgodnymi z prawdą zeznaniami? On przecież uważa za prawdę te wspomnienia, które w rzeczywistości zosatły zatarte przez upływający czas, uległy wypaczeniu czy  sugestii osób postronnych. Komu wiarę da sąd?

Uwrażliwia nas na to autor tej pozycji. Każdy po jej przeczytaniu z pewnością podejmie próbę dopatrzenia się w swoim życiu analogicznych przykładów błędów pamięci, do tych przedstawionych przez Schacter’a. Nie możemy jednak przestać zupełnie polegać na naszej pamięci, miejmy do niej po prostu „ograniczone zaufanie”. To również dzięki niej dożyliśmy dnia dzisiejszego i wiemy co robiliśmy wcześniej i ona w końcu umożliwia nam planowanie tego co mamy do zrobienia w ciągu kilku następnych godzin, dni lub lat.

Magia wspomnień

W obliczu grzechu tendencyjności, związanym z wypaczaniem naszych wspomnień z upływem czasu, interesującym zdaje się przykład przytoczony przez autora, a pochodzący z piosenki z musicalu Gigi, z 1958 roku:

ON:      Pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Spotkaliśmy się o dziewiątej.

ONA:   Spotkaliśmy się o ósmej.

ON:      Byłem punktualnie.

ONA:   Spóźniłeś się.

ON:      O, tak, pamiętam doskonale. Kolacje jedliśmy z przyjaciółmi.

ONA:   Kolacje jedliśmy tylko we dwoje.

ON:      Śpiewał tenor.

ONA:   Baryton.

ON:      O, tak. Pamiętam doskonale. Ten niesamowity kwietniowy księżyc.

ONA:   Tej nocy nie świecił księżyc. I było to w czerwcu.

Sytuacja może została  nieco przerysowana na potrzeby musicalu, ale jakże wiele zbieżności występuje w naszym codziennym życiu? Ilekroć wracamy w czasie rozmowy z drugą osobą do wspólnych wspomnień okazuje się, że albo my nie pamiętamy niektórych szczegółów z przebiegu jakiegoś zdarzenia lub są one po prostu „wytworem grzesznej pamięci” naszego rozmówcy.

Figle pamięci

Nie brak w tekście opisów wielu ciekawych przypadków osób, którym kłopoty z pamięcią przysparzają wiele problemów. Intrygujący  przypadek prezentuje sobą pewien czterdziestoletni mężczyzna, który najpierw doświadczył problemów ze wzrokiem, następnie z pamięcią. Nie mógł przypomnieć sobie ani wydarzeń niedawnych, jak i tych z dalekiej przeszłości. Ciągle doświadczał intensywnego uczucia znajomości wobec osób, których nigdy wcześniej nie widział i co gorsza wydawało mu się, że wszędzie widzi gwiazdy filmowe.

Nieświadomy plagiat

Fascynującym zdaje się też opisany problem kryptomnezji, czyli nieświadomego plagiatu. Okazuje się, iż najnowsze badania dowiodły istnienia możliwości odtwarzania w dobrej wierze prac lub idei innych autorów, przypisując je sobie. Jest to przykład błędnej atrybucji, czyli błędnego przypisania.

Po ludzku i dla ludzi

Pozycja L. Schacter’a Siedem grzechów pamięci porusza temat, który od dawna fascynował naukowców, a obecnie pretenduje do miana jedengo z głównych problemów współczesnych społeczeństw.

Problem powszechny, społeczny, a nade wszystko trudny – został omówiony w sposób niezwykle przystępny. Książka napisana po ludzku i dla ludzi. Mimo iż zawarte zostały w nim opisy badań przeprowadzanych przez naukowców, każdy ich etap, łącznie z wnioskami z nich płynącymi, przedstawiono w sposób zrozumiały dla przeciętnego czytelnika.

Autor chce nas jednocześnie pojednać z naszą pamięcią, sprostować coraz popularniejszy pogląd, mający pamięć za niedoskonały twór Matki Natury, wręcz za usterkę powstałą podczas stwarzania świata, człowieka i wyposażaniu go w „niezbędne akcesoria”. Schacter twierdzi wręcz odwrotnie – pamięć jest darem bogów,  a jej zdolności do redukowania i zamazywania niepotrzebnych informacji, są naszym błogosławieństwem. Po co nam pamiętać co jedliśmy na obiad dokładnie rok temu?

Chcąc zgłębić „grzechy pamięci”, poznać ich przyczyny i różne odmiany, a jednocześnie przekonać się, że nie jesteś osamotniony w problemach z pamięcią polecam gorąco lekturę Siedmiu grzechów pamięci L. Schacter’a.

Metryczka:
Tytuł: Siedem grzechów pamięci
Autor: Daniel Lawrence Schacter
Seria: Biblioteka Myśli Współczesnej
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Literatura popularnonaukowa
Ilość stron: 376

Detalistka
O mnie

Przede wszystkim uważna obserwatorka, wyczulona na absurdy życia codziennego oraz detale, czyli te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Zapraszam do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Będzie poważnie i ironicznie, o tym co istotne, o tym co budzi emocje, o rzeczach, zjawiskach i osobach wartych uwagi.

2 komentarze

  • Andrzej 29 kwietnia 2018 12:53 Odpowiedz

    Kryptomnezja często występuje w muzyce.

    Najbardziej znany przypadek to historia George`a Harissona i jego hitu po rozpadzie The Beatles, mianowicie utworu „My Sweet Lord”, któremu wiele osób zarzucało plagiat piosenki The Chiffons, “He’s So Fine”.

    Po wielu latach spędzonych w Sądzie, uznano że popełnił on plagiat nieświadomie.

    • Detalistka
      Detalistka 29 kwietnia 2018 21:33 Odpowiedz

      Dzięki za fajny przykład. Jak widać istnieje takie zjawisko jak nieświadomy plagiat. Inna kwestia, że wielu współczesnych twórców chcąc zasłynąć może popełnić plagiat świadomie, a potem powoływać się na kryptomnezję. Sądy na pewno mają sporo pracy przy rozstrzyganiu sporów dotyczących praw autorskich. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Something is wrong.
Instagram token error.
1