Pokaż, co siedzi Ci w głowie! Fototapety ścienne do salonu

fototapeta ścienna do salonu pomysł na dom

Salon to serce domu: miejsce spotkań, zabaw i odpoczynku. Nie da się jednak zaprzeczyć, że każdy poprzez umeblowanie i wnętrzarskie dodatki nadaje mu indywidualnego charakteru. Ta przestrzeń jak żadna inna nadaje się do wyrażania siebie. Fototapety ścienne do salonu dają szerokie pole do popisu. Możesz bez przeszkód pokazać, co tak naprawdę siedzi Ci w głowie!

Stonowane wzory i szarości współgrające z twoją spokojną naturą? A może mocne akcenty kolorystyczne, dzięki którym tapeta będzie grała pierwsze skrzypce? Jedno jest pewne! Dzięki nowoczesnym  fototapetom ściennym do salonu szybko odmienisz wygląd swojego domowego centrum dowodzenia.

Krok pierwszy: rodzaj fototapety ściennej

Pierwszy krok w drodze do nowej aranżacji salonu to wybór rodzaju fototapety. Te różnią się grubością, wykończeniem, sposobem montażu. 

Fototapeta winylowa z flizelinowym podszyciem

Cechuje się trwałością i wytrzymałością. Zalecana jest głównie do łazienek i kuchni ze względu na odporność na ciepło i wilgoć. Jeśli jednak masz kuchnię otwartą, te parametry mogą być dla Ciebie istotne przy wyborze tapety do salonu. Montaż tylko przy użyciu kleju do tapet winylowych.

Fototapeta MagicStick

To nowoczesny materiał odporny na zabrudzenia i rozdarcia, a co najważniejsze tapeta jest bardzo łatwa w montażu. Nie trzeba specjalnych przygotowań ściany, ani stosowania kleju. To tapeta samoprzylepna, którą można naklejać na ściany pomalowane farbami lateksowymi i akrylowymi. Rewolucje w salonie zajmą Ci jedno popołudnie.

Samoprzylepna fototapeta laminowana

Posiada zalety tapety winylowej – odporność na wilgoć i temperaturę – a do tego dzięki laminatowi, nie traci kolorów przez długi czas.

Czytaj również  Kącik do czytania - jak wybrać fotel, lampę, regał i książkowe dodatki?

Fototapeta lateksowa

Dzięki żywym kolorom i satynowemu wykończeniu powierzchni tapety doskonale imituje wielkoformatowe zdjęcia. Pozwala cieszyć oko detalami. Ma moc kreowania wyjątkowego klimatu. Początek tej przygody to przygoda z klejem do tapet lateksowych.

Fototapeta flizelinowa

Sprawdzi się na ścianach z drobnymi nierównościami. Klej, którym smarujemy ścianę, robi swoje, a grubszy flizelinowy materiał sprawia, że nierówności będą mniej widoczne.

Fototapety ścienne do salonu: tropy, którymi warto pójść

Drugi krok – nie mniej ważny – to wybór wzoru.

Pomyśl, z czym o uwagę będzie rywalizowała tapeta? Jak dużo sprzętu, mebli, drobiazgów i kolorów masz już w salonie? Jaki efekt chcesz uzyskać? Chcesz dodać przestrzeni charakteru, wprowadzić więcej światła czy szukasz może niewidocznego tła, które zasłoni podniszczoną ścianę?

Poniżej kilka inspiracji!

kwiaty: róże, magnolie, piwonie dla miłośników florystyki i botaniki.

zwierzęta: trop, który eksploatowany jest przez producentów na wiele inspirujących sposobów; w tej grupie znajdziesz koty, psie łapki, ptasie klucze, jak i dzikie zwierzęta.

wzory: drobne nadruki na tapecie sprawdzą się jako forma ozdoby i sposób na zaprowadzenie wizualnego ładu i porządku w odświeżanej tapetą przestrzeni.

tropikalne: charakterne, energetyczne i wprowadzające powiew dalekich podróży tapety, to pomysł dla wszystkich otwartych na nowe, na świat i przygodę ekstrawertyków.

natura: góry, las, rzeka, morze a może świat fauny i flory w ujęciu makro – miłośnicy przyrody mogą przebierać we wzorach i motywach. Możesz poczytać w lesie, położyć się na łące i odpoczywać wśród egzotycznego listowia.

A może delikatność akwareli, bogactwo vintage, a może minimalizm czarno-białych wzorów?

Możesz mieć nadzieje graniczące z pewnością, że wizje, które pojawią się w twojej głowie, zrodziły się już w głowach speców od designu i aranżacji wnętrz. Kto szuka ten znajdzie.

Samoprzylepna fototapeta ścienna: instrukcja obsługi

Montaż samoprzylepnej fototapety nie jest skomplikowany.

Czytaj również  Dywan na balkon odmieni twoją miejscówkę do czytania

Nie trzeba do tego fachowców. Nie trzeba specjalistycznego kleju i zaawansowanych umiejętności matematyczno-obliczeniowych. Wystarczą podstawowe narzędzia, głowa na karku i zdolność do małpowania.

Zobacz sam/a jakie to (wydaje się) łatwe!


Wpis powstał we współpracy z producentem. Zdjęcia pochodzą ze strony dystrybutora: www.coloray.pl

Detalistka
O mnie

Nazywam się Ewa Krzempek i otwarcie przyznaję, że jestem Detalistką. Postrzegam świat przez pryzmat detali. Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Kim jestem? Przede wszystkim uważną obserwatorką, wyczuloną na absurdy życia codziennego i te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Mówiąc bardziej precyzyjnie jestem polonistką, zarabiającą na życie jako copywriterka i social media manager. Kocham koty, wypady w góry i książki, oczywiście. Blog w główniej mierze poświęcony jest literaturze, bo książki już dawno temu skradły moje serce.

Brak komentarzy

Napisz komentarz