Czy można przygotować się na sytuacje kryzysowe, zanim one nastąpią? Czy da się zgromadzić w jednym miejscu wiedzę, która w krytycznym momencie może pomóc ochronić zdrowie, życie i najbliższych? „Vademecum bezpiecznej rodziny” autorstwa Szczepana Dąbka i Dariusza Goźlińskiego jest próbą odpowiedzi właśnie na te pytania. To poradnik, który warto mieć zawsze pod ręką – jako domowe kompendium wiedzy o bezpieczeństwie i reagowaniu kryzysowym.
Już od pierwszych stron widać ogrom pracy włożonej w przygotowanie tej publikacji. Autorzy zebrali i uporządkowali informacje dotyczące wielu sytuacji kryzysowych, z którymi może zetknąć się praktycznie każda rodzina.
Zagrożenia w życiu prywatnym i społecznym
Pierwsza część książki koncentruje się na zagrożeniach, które mogą spotkać nas w codziennym życiu. Znajdziemy tu wskazówki dotyczące postępowania w przypadku pożaru, porażenia prądem, wycieku gazu, podtopienia czy innych niebezpiecznych zdarzeniach w domu. Osobne rozdziały poświęcono bezpieczeństwu w ruchu drogowym – kolizjom, wypadkom i kradzieży samochodu – oraz zagrożeniom wynikającym z przemocy, oszustw i wyłudzeń, również tych dokonywanych za pośrednictwem Internetu. Autorzy nie pomijają także tematu zatruć środkami psychoaktywnymi, opisując podstawowe zasady postępowania w takich sytuacjach.
Jednak to druga część książki przynosi wiele nowego. Dotyczy ona bowiem zagrożeń o znacznie większej skali – takich, które jeszcze kilkanaście lat temu wielu z nas wydawały się mało realne. Omówione zostają zagrożenia naturalne, jakimi są burze i trąby powietrzne, śnieżyce, powodzie, fale upałów czy lawiny. Równie dużo miejsca poświęcono katastrofom chemicznym, radiacyjnym, budowlanym i energetycznym. Nie zabrakło również opracowania tematu zagrożeń cywilizacyjnych – terroryzmu, zamachów, czy ataków na firmy i instytucje.
Szczególnie interesujące wydały mi się fragmenty dotyczące postępowania podczas ataku terrorystycznego oraz bezpieczeństwa w miejscu pracy. Co zrobić, gdy otrzymamy podejrzaną przesyłkę? Jak zachować się podczas ewakuacji? Jak działa panika i psychologia tłumu? Jak zachowywać się jako zakładnik? To wiedza, której na co dzień raczej nie zdobywamy, a która w sytuacji zagrożenia może okazać się niezwykle cenna. W tym rozdziale właściciele firm znajdą wiele praktycznych wskazówek do wdrożenia od zaraz.
Autorski duet doskonały
Szczepan Dąbek to kapitan rezerwy, wieloletni oficer wojsk inżynieryjnych oraz specjalista w zakresie działań saperskich, rozminowywania i zagrożeń materiałami wybuchowymi. Dariusz Goźliński jest przedsiębiorcą, wykładowcą akademickim i autorem publikacji poświęconych bezpieczeństwu praktycznemu.
Połączenie doświadczenia praktyka i wiedzy teoretyka sprawia, że poradnik jest jednocześnie rzetelny, merytoryczny i napisany w przystępny sposób. Wiedza została uporządkowana, podzielona na krótkie rozdziały z licznymi wypunktowaniami. Dzięki temu łatwo odnaleźć interesujące zagadnienie, nawet pod presją czasu.
Domowa baza wiedzy
Oczywiście nikt nie jest w stanie zapamiętać wszystkich zawartych tu informacji. I nie o to chodzi. Ja potraktowałam tę książkę jak domową „biblię bezpieczeństwa” – publikację, która powinna mieć swoje stałe miejsce na półce, aby w razie potrzeby można było szybko do niej sięgnąć. Warto jednak wcześniej ją spokojnie przeczytać i oswoić się z jej układem. To trochę jak z internetem – wiedza jest dostępna, ale najważniejsze jest to, aby wiedzieć, gdzie jej szukać.
Lektura uświadamia również, jak wiele zagrożeń istnieje wokół nas i jak niewiele z nich jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować. Nie mamy wpływu na pogodę, awarie infrastruktury, katastrofy czy działania innych ludzi. Możemy natomiast przygotować się na ich ewentualne wystąpienie. Naszym największym atutem i zasobem okazuje się wiedza oraz wyuczony schematyczny tryb działania krok po kroku. Właśnie taki schemat postępowania autorzy konsekwentnie przekazują w kolejnych rozdziałach.
Vademecum bezpiecznej rodziny: zadanie domowe z odpowiedzialności
Po przeczytaniu tej książki można odnieść wrażenie, że zrobiło się coś ważnego dla bezpieczeństwa własnego i swojej rodziny. Sama świadomość, że wiemy, gdzie szukać informacji i jak reagować w pierwszych minutach kryzysu, daje poczucie większego spokoju. A jeśli kiedyś zabraknie prądu, Internetu czy możliwości szybkiego znalezienia odpowiedzi w telefonie, pozostanie nam to, co mamy w głowie, czyli wiedza zdobyta wcześniej.
„Vademecum bezpiecznej rodziny” to jedna z tych publikacji, których nie czyta się dla przyjemności, ale dla poczucia odpowiedzialności za siebie i swoich bliskich. To wartościowe kompendium wiedzy, do którego warto wracać i które – moim zdaniem – powinno znaleźć się w każdym domu.