Ostatni list od kochanka – Jojo Moyes

ostatni-list-od-kochanka-jojo-moyes-recenzja

Muszę przyznać, że ta książką mnie uwiodła. „Ostatni list od kochanka” był dla mnie prawdziwym przeżyciem. Jojo Moyes maluje całą paletą barw i uczuć. Umiejętnie łączy przeszłość z teraźniejszością. Dobitnie pokazuje, że wartych uwagi historii należy szukać w życiorysach ludzi starszego pokolenia. Styl, fabuła i poszczególne wątki były dla mnie strzałem w dziesiątkę. Z ciężkim sercem obserwowałam malejącą liczbę stron do przeczytania.

Bardzo polecam Wam tę książkę i z czystym sumieniem wysyłam na spotkanie z Ellie i Jennifer, no i oczywiście z niesamowitymi listami miłosnymi Anthony’ego.

Ostatni list od kochanka: bestsellerowa powieść Jojo Moyes

„Ostatni list od kochanka” uchodzi za jedną z najpiękniejszych powieści Jojo Moyes. Ostatnio wokół książki zrobiło się głośno przy okazji ekranizacji (reż. Augustine Frizzell) i tu muszę przyznać, że właśnie dzięki temu trafiła w moje ręce. Cieszę się bardzo, bo to kawał dobrej historii, a poza tym mam do obejrzenia jeszcze film… Kto czytał? Z chęcią poznam wasze odczucia.

Urzekające listy

Ellie dostaje zlecenie napisania jednego z rocznicowych artykułów do gazety, w której pracuje jako dziennikarka. Ma pokazać, jak na przestrzeni lat zmieniało się społeczeństwo, czytelnicy i tematy pojawiające się na łamach „Nation”. Wizyta w archiwum nie przyniosła olśnienia. Wciąż brakowało jej tematu. Urzekł ją natomiast list miłosny, który zapodział się między papierami. Nadano go czterdzieści lat temu na adres londyńskiej skrytki pocztowej. Dziewczyna jest urzeczona wyznaniem i bezpośredniością z jaką nadawca listu pisał do swojej ukochanej. Jej myśli wciąż powracają do pary kochanków z przeszłości. Postanawia dowiedzieć się kim byli i jak potoczyły się ich losy.

Zgłębiając tajemnicę Jennifer Stirling i Anthony’ego O’Hare zaczyna analizować swoje życie uczuciowe. Czy romans z żonatym mężczyzną, który ma dla niej coraz mniej czasu, wciąż jej wystarcza? Czy nie zasługuje na to, by ktoś pokochał ją tak jak Anthony Jennifer? Czy da sobie na to szansę? I czy niesztampowe wykonanie zadania redaktorki spotka się z uznaniem czy też całkowicie przekreśli jej karierę dziennikarską? W poszukiwaniu odpowiedzi pomocą służy jej archiwista Rory. Do tej pory nie zwracała na chłopaka najmniejszej uwagi, jednak jego bezpośredniość, ciepło i ujmujące usposobienie sprawiły, że stał się częścią jej życia…

On i ona: ta sama historia od wieków

Dwie historie miłosne w dwóch płaszczyznach czasowych, listy miłosne, które chwytają za serce mimo upływu lat i kawał dobrej historii. Ta książka nadaje się na długie seanse czytelnicze. Wyciskacz łez. Wzrusz gwarantowany. Dla mnie, w kategorii romantycznej opowieści zajęła miejsce obok „Pamiętnika” Sparksa. 

Wydawnictwo Znak, 2021
Liczba stron: 526
Gatunek: powieść, romans, dramat
ISBN: 978-83-240-7608-6

 

Ostatni list od kochanka – Jojo Moyes

Fabuła
Styl
Emocje

Podsumowanie

4.3
Detalistka
O mnie

Nazywam się Ewa Krzempek i otwarcie przyznaję, że jestem Detalistką. Postrzegam świat przez pryzmat detali. Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Kim jestem? Przede wszystkim uważną obserwatorką, wyczuloną na absurdy życia codziennego i te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Mówiąc bardziej precyzyjnie jestem polonistką, zarabiającą na życie jako copywriterka i social media manager. Kocham koty, wypady w góry i książki, oczywiście. Blog w główniej mierze poświęcony jest literaturze, bo książki już dawno temu skradły moje serce.

1 komentarz

Napisz komentarz