Iwan Franko: Skrzyżowane drogi, Ukradzione szczęście

skrzyżowane drogi-skradzione szczęście-iwan franco-recenzja
“Skrzyżowane drogi” i “Ukradzione szczęście” to epicki dramat: dwie miłosne historie, w których cofamy się w czasie. Dwie historie, w których karty rozdaje kapryśna z natury Fortuna. Dwa spojrzenia na uwikłanie człowieczego losu przez konwenanse, przysięgi i złe, ludzkie działania. Czytając Iwana Franki można zakosztować nowego, a właściwie starego, sposobu pisania o miłości. Dzięki niemu mamy też okazję poznać realia życia w Galicji u progu XX wieku oraz śledzić przemiany społeczne i obyczajowe, które grają w twórczości Franki ważną rolę.
 
Tłumacz Przemysław Lis Markiewicz sięga do twórczości jednego z najwybitniejszych pisarzy ukraińskich. Iwan Franko, urodził się w1856 roku w Galicji. To człowiek orkiestra: humanista (pisarz, poeta, tłumacz, dziennikarz, publicysta i wydawca), działacz społeczny i polityczny. Jest autorem ponad 5 tysięcy pozycji bibliograficznych! Nakładem Poznańskiego Towarzystwa im. Iwana Franki ukazała się książka, dzięki której mamy okazję poznać dwa reprezentacyjne utwory Iwana Franki: powieść “Skrzyżowane drogi” oraz dramat “Ukradzione szczęście”.
 

Skrzyżowane drogi

Pierwszym z dwóch utworów są pisane prozą “Skrzyżowane drogi”. To historia ukraińskiego adwokata Jewhenija Rafałowycza, który w powiatowym miasteczku, do którego trafia na praktykę adwokacką, odnajduje swoją młodzieńczą miłość, Reginę Twardowską. Okazuje się, że wyszła za mąż za Waleriana Stalskiego, człowieka, który okazał się tyranem i sadystą. W małżeństwo wmanewrowała nieszczęsną Reginę jej ciotka, która miała już dość sprawowania nad nią opieki. Uczucie, które połączyło w Jewhenija i Reginę nie maiło żadnego znaczenia. Gdy spotykają się po latach uczucie odżywa. Stalski jest niczego nieświadomy, a na dodatek chce wciągać Jewhenija w słowne gierki z żoną. Upokarzanie jej w towarzystwie sprawia mu sadystyczną przyjemność…

Historia równie romantyczna co tragiczna. Co postanowi Regina i jakie właściwie ma opcje? Jak zachowa się Jewhenij? Stalski nie zwykł odpuszczać zniewag…

Ukradzione szczęście

Zmieniamy prozę na dramat. Tutaj mamy kolejny trójkąt, ale nieco inne okoliczności. Anna i Mykoła tworzą zgodne małżeństwo, mimo że dzieli ich różnica wieku. Anna odnalazła u boku męża spokój i bezpieczeństwo. Wszystko zmienia się, gdy w progu ich domu staje żandarm, dopytujący o wypadek w pobliskiej gospodzie. Żandarmem jest Mychajło, dawna wielka miłość Anny. Sądząc, że jej ukochany nie żyje, związała się z Mykołą. Wszystkiemu okazali się winni bracia Anny, którzy z różnych pobudek nie przepadali za porywczym, gwałtownym i groźnym Mychajłem.

Anna nie potrafi się odnaleźć w tej sytuacji. Czy istniej dobre wyjście? Co z przysięgą małżeńską? Kto komu ukradł szczęście? Etyczne rozważania nie ustają z przerzuceniem ostatniej kartki!

Świadomość czytania

Oba utwory napisano już jakiś czas temu, choć tematy miłości i namiętności są uniwersalne, to w wejściu w te historie “przeszkadza” archaizujący język i składnia. Czuć, że nie są to teksty współczesne, a żeby je docenić trzeba po nie sięgnąć ze świadomością tego, co zastanie się w środku. Pracę czytelnikowi ułatwia tłumacz, są liczne przypisy, które tłumaczą zawiłości polityczno-społeczno-obyczajowe. Plusem “Skrzyżowanych dróg” jest pokazanie sytuacji chłopów w Galicji po zniesieniu pańszczyzny, pracy sądów i tego jak działały układy i układziki “elit”. Powtórka z historii w gratisie. Nie jest to tylko pisanie przy okazji, wydarzenia z tła odgrywają później istotną rolę w wątku głównym. Wszystko jest dobrze przekalkulowane. Intrygi nie powstydziłby się niejeden współczesny pisarz.


 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawcy, czyli Poznańskiemu Towarzystwu im. Iwana Franki.

Iwan Franko: Skrzyżowane drogi / Ukradzione szczęście

Poznańskie Towarzystwo im. Iwana Franki, Poznań 2019
Przekład: Przemysław Lew Markiewicz
Gatunek: powieść / dramat
ISBN: 978-83-953461-1-8
Liczba stron: 460

Styl
Fabuła
Wątki obyczajowe i miłosne

Podsumowanie

3.7
Detalistka
O mnie

Nazywam się Ewa Krzempek i otwarcie przyznaję, że jestem Detalistką. Postrzegam świat przez pryzmat detali. Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Kim jestem? Przede wszystkim uważną obserwatorką, wyczuloną na absurdy życia codziennego i te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Mówiąc bardziej precyzyjnie jestem polonistką, zarabiającą na życie jako copywriterka i social media manager. Kocham koty, wypady w góry i książki, oczywiście. Blog w główniej mierze poświęcony jest literaturze, bo książki już dawno temu skradły moje serce.

Brak komentarzy

Napisz komentarz