Recenzje

Słowa, które uzdrawiają. Opinia o wierszach Donny Ashworth “Dzika nadzieja”

Bestsellerowa autorka z listy “Sunday Timesa” udowadnia, że terapia słowem niejedno ma imię. Wiersze Donny Ashworth są pełne emocji, czułości, empatii i zrozumienia. Są jak koła ratunkowe rzucone na wzburzone morze codzienności. Czekają na czytelnika, na odpowiedni moment. Potrafią wrócić nadzieję i rozjaśnić mroczne myśli. Wystarczy trafić na kilka odpowiednich słów, zapisać je w sercu i pozwolić, by rezonowały w głowie…

Wiersze, które napisało życie

Poezja Donny Ashworth nie jest skomplikowaną grą słów. Wiersze są proste lecz sugestywne. To zapis inspiracji, jaką stanowią dla autorki ludzkie historie. Zwierzenia zamienia w wiersze i pozwala im trwać, dawać nadzieję innym. Bo gdy nie znajduje się nadziei w sobie, można ją odnaleźć na zewnątrz.

Dzika nadzieja – rozmowa z przyjaciółką

Nadzieja jest motywem przewodnim książki. Wiersze przeplatane są liścikami od autorki. Tak to nazywam, bo przeważa tu serdeczny, bezpośredni ton. Pisze jak do przyjaciółki, z troską, wyczuciem. Od pierwszych słów czuć ogromną życzliwość, chęć pomocy. Jest tu pewna bliskość, intymność. Jest to jak lina rzucona w ciemność, można się jej uchwycić, można się po mniej wspiąć.

Nadzieja utkana ze słów

Jeśli masz teraz ciężki okres w życiu, polecam Ci tę książkę. Wpuść trochę światła, poczuj uzdrawiającą moc słów. Może czeka tam na Ciebie ten jeden wiersz, który poruszy w tobie odpowiednie struny i pchnie na odpowiednie tory, pokaże inną perspektywę lub skłoni do refleksji.

22c7005c 0a21 48c5 8a3c c1797694fc1c 1024x771 - Słowa, które uzdrawiają. Opinia o wierszach  Donny Ashworth "Dzika nadzieja"

Dzika nadzieja – Donna Ashworth

Gatunek: poezja

Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-289-1952-5
Wydawnictwo: Sensus 2026, seria Sploty, twarda oprawa
Przekaz
Forma
Szata graficzna

Podsumowanie

4.7
Czytaj również  "Niszcz, powiedziała" Piotr Rogoża
O autorze

Detalistka

Nazywam się Ewa Targosz i otwarcie przyznaję, że jestem Detalistką. Postrzegam świat przez pryzmat detali. Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Kim jestem? Przede wszystkim uważną obserwatorką, wyczuloną na absurdy życia codziennego i te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Mówiąc bardziej precyzyjnie jestem polonistką, zawodowo związaną z księgowością i pełnoetatową mamą. Kocham koty, wypady w góry i książki, oczywiście. Blog w główniej mierze poświęcony jest literaturze, bo książki już dawno temu skradły moje serce.