Bliżej, niż myślisz – Ewa Przydryga

blizej_niż_myślisz_ewa_przydryga_recenzja
Jeśli stronisz od polskich thrillerów, możesz zacząć smakowanie tego gatunku z naszego rodzimego podwórka od “Bliżej, niż myślisz” Ewy Przydrygi. Dobrze skonstruowana fabuła trzyma w napięciu do samego końca. Polskie wybrzeże jako miejsce akcji thrillera psychologicznego spisuje się tu fantastycznie, aż chciałoby się jeszcze więcej. Ale chwila… wtedy strach byłoby tam jechać na urlop. A więc chcę więcej książek, z tak dobrze dobranym miejscem akcji.

Bliżej, niż myślisz: ruszamy tropem tajemnicy

Opustoszała Gdynia poza sezonem idealnie pasuje do tajemniczych i niepokojących wydarzeń, których jesteśmy świadkami. Kolejne strony książki to kolejne znaki zapytania, a pewników wciąż mało. Wszystko za sprawą naszej narratorki, Niki Werner. Kobieta trafia do Gdyni po wielu traumatycznych doświadczeniach i rocznym pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Zakup pensjonatu i wyjazd nad morze miał być nowym początkiem, tymczasem okazał się początkiem kolejnych kłopotów. A przeszłości też nie udało się jej do końca zostawić za sobą…
 
Atmosfera tajemnicy i niepokoju towarzyszy nam od momentu, gdy właścicielka pensjonatu widzi na nagraniu z monitoringu scenę uprowadzenia swojej lokatorki. Nika nie jest do końca pewna, czy nie są to jedynie omamy, będące efektem zmieszania leków z alkoholem. Nika zaczyna własne śledztwo. Rusza tropem tajemniczej kobiety, nie przypuszczając nawet, co odkryje po drodze. Będzie sporo zaskoczeń, nowych wątków i mylnych tropów.
 
Sądzę, że wielu z was ta książka pozytywnie zaskoczy. Wystarczy, że powiem: “Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj…”?

Bliżej, niż myślisz – Ewa Przydryga

Wydawnictwo Muza 2020
Gatunek: thriller
Liczba stron: 319
ISBN: 978-83-287-1405-2

blizej niz myslisz recenzja - Bliżej, niż myślisz - Ewa Przydryga

Styl
Intryga
Emocje

Podsumowanie

4.3
Detalistka
O mnie

Nazywam się Ewa Krzempek i otwarcie przyznaję, że jestem Detalistką. Postrzegam świat przez pryzmat detali. Zapraszam Cię serdecznie do zapoznania się kolejnymi odsłonami mojej detalistycznej wizji świata. Kim jestem? Przede wszystkim uważną obserwatorką, wyczuloną na absurdy życia codziennego i te ułamki rzeczywistości, które robią różnicę. Mówiąc bardziej precyzyjnie jestem polonistką, zarabiającą na życie jako copywriterka i social media manager. Kocham koty, wypady w góry i książki, oczywiście. Blog w główniej mierze poświęcony jest literaturze, bo książki już dawno temu skradły moje serce.

Brak komentarzy

Napisz komentarz