Kreatywność uchodzi za jedną z kompetencji przyszłości. Daje ogromne możliwości, w tym umiejętność sprawnego rozwiązywania problemów, szybszej adaptacji do zmian i większą pewność siebie. Zdolność do myślenia poza schematem będzie niebawem bardzo poszukiwaną przez pracodawców umiejętnością. O tym wszystkim Monika Rutkowska-Leśniewska pisze we wstępie i zgadzam się z tym w pełni.
Warto ćwiczyć kreatywne myślenie i od najmłodszych lat proponować dziecku zabawy pielęgnujące tę umiejętność. Zwłaszcza że może to być okazja do wspaniałej wspólnej zabawy i super wspomnień.
Kreatywne dziecko: nauka przez zabawę
Książka Moniki Rutkowskiej- Leśniewskiej „Kreatywne dziecko” to zbiór różnorodnych zabaw, które w naturalny i niewymuszony sposób rozwijają nieszablonowe myślenie. Sądzę, że niektóre zabawy w zbliżonej formie sama zaproponowałabym mojemu synkowi, ale takie kompendium to fajna pomoc. Wszystko jest uporządkowane i jasno wyjaśnione.


Zabawy podzielone są według rodzaju aktywności: od zabawy słowem (storytelling i kreatywne myślenie), przez prace plastyczne (kolaże, rysunki, upcykling) i zabawy związane z odgrywaniem ról (domowy teatrzyk, po bardziej złożone projekty i działania, wymagające na przykład wyjścia na spacer, do przestrzeni miejskiej czy do lasu. Są też propozycje zabaw długodystansowych angażujących całą rodzinę.
Książka jest przejrzysta i przyjazna dla oka. Zazwyczaj jednej zabawie poświęcona jest jedna strona, na której znajdziesz opis zabawy, kroki do realizacji projektu, a czasami przykłady ułatwiające zrozumienie natury zadania. Wszystkie propozycje wydają mi się interesujące.

Chętnie bawiłabym się tak w dzieciństwie. Z resztą jako rodzice inspirując się propozycjami przedstawionych tu zabaw też będziecie się dobrze bawić ze swoimi dziećmi! Już się cieszę na myśl o kilku z nich 🙂